Ciasto
- 3 szklanki mąki pszennej
- 250 g masła
- 1/2 szklanki cukru
- 2 jajka
- 1 łyżeczka sody
Z mąki, masła, cukru, jajek i sody wyrabiamy gładkie ciasto. Patelnię do
pieczenia orzeszków smarujemy wewnątrz odrobiną oleju i mocno
rozgrzewamy ją z obydwu stron. Z ciasta odrywamy małe kawałki i
formujemy z ich kulki o wielkości około 1 cm. Kuleczki wkładamy do
zagłębień w patelni i dociskamy drugą częścią patelni. W dobrze
rozgrzanej patelni orzeszki pieką się dosłownie chwilkę - po upieczeniu
dwóch partii orzeszków bez problemu wyczujecie odpowiedni czas
pieczenia. Upieczone skorupki orzeszków odkładamy do wystudzenia. Z
podanej ilości składników wychodzi około 70-80 całych orzeszków, czyli
140-160 połówek. Do pieczenia orzeszków oprócz patelni można użyć
gofrownic ze specjalnym wkładem lub pojedynczych foremek do pieczenia
orzeszków w piekarniku - ja jednak uważam, że nie ma jak stara dobra i
ciężka patelnia.
Krem orzechowy
- 500 ml mleka
- 2 opakowania budyniu waniliowego
- 200 g zmielonych orzechów włoskich
- 5 łyżek cukru pudru
- 2 łyżki spirytusu
- 200 g masła
Dwa opakowania budyniu gotujemy z cukrem na 500 ml mleka i odstawiamy do
wystudzenia. Masło ubijamy na biały puszysty krem, dodajemy do niego
orzechy oraz stopniowo wystudzony budyń waniliowy i całość dalej
ubijamy. Pod koniec ubijania dodajemy spirytus. Kremem napełniamy jedną
połowę orzeszka, przykrywamy drugą i delikatnie dociskamy. Kremu powinno
być tyle, aby dokładnie wypełnił całe wnętrze orzeszka i skleił ze sobą
obydwie połówki, ale żeby nie wystawał na zewnątrz. Orzechy włoskie
można zamienić na inne dowolne orzechy,
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz