
- 1 kg ogórków gruntowych
- 1 korzeń chrzanu pokrojony na małe części (ok. 8-10 cm)
- 1 porwany liść wiśni, porzeczki lub chrzanu (można pominąć)
- 2 gałązki kopru z baldachami (poza sezonem: pęczek koperku)
- 2 pokruszone suszone liście laurowe (można pominąć)
- 2 zgniecione ziela angielskie (można pominąć)
- 1 łyżka ziaren gorczycy
- 4-5 ząbków czosnku pokrojonych w plasterki
- 2 płaskie łyżeczki miałkiej soli
Aby przygotować ogórki małosolne na
sucho potrzebujemy zwykłej, plastikowej torebki na mrożonki (otwartej
lub z zapięciem strunowym o pojemności 3 – 5 litrów). Ogórki myjemy,
osuszamy i odcinamy im końcówki (dzięki temu nie tylko stracą goryczkę,
ale też wytworzy się wilgoć, która rozpuści sól). Ogórki wrzucamy do
torby. Dodajmy do nich obrany i pokrojony na mniejsze części korzeń
chrzanu, plasterki czosnku, koper, porwany na małe części liść
porzeczki/wiśni/chrzanu (opcjonalnie), porwane liście laurowe
(opcjonalnie), rozgniecione ziela angielskie (opcjonalnie) oraz
gorczycę, która wraz z chrzanem nadaje chrupkości. Posypujemy wszystko
równomiernie solą.
Szczelnie zamykamy torebkę (moja była
bez zapięcia, więc związałam brzeg gumką recepturką). Potrząsamy torebką
i lekko ugniatamy (uważając, aby nie przedziurawić torebki) by
wszystkie składniki równomiernie się rozeszły i żeby sól dotarła do
każdego ogórka. Tak przygotowaną torebkę wkładamy do lodówki na 4
godziny, a następnie wyjmujemy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej
na 20 godzin. Ogórki gotowe. Potem przechowujemy je w lodówce.